Ropa umacnia pozycję - jej zapasy w USA spadły, a Goldman widzi ryzyka w Iranie

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

17.05. Nowy Jork, Londyn (PAP/Bloomberg) - Notowania ropy naftowej w USA zwyżkują, bo okazało się, że amerykańskie zapasy surowca spadły 1,4 mln baryłek, a nie jak wcześniej podawano - że wzrosły o prawie 5 mln baryłek. Analitycy Goldman Sachs widzą też ryzyka dla rynków ropy związane z Iranem - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 71,74 USD - wyżej o 25 centów, czyli 0,5 proc.

Brent w dostawach na lipiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie drożeje o 13 centów do 79,41 USD za baryłkę.

Na giełdzie paliw w Szanghaju ropa w dostawach na wrzesień zdrożała o 2,4 proc. do 484,3 juanów za baryłkę.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu spadły o 1,4 mln baryłek, czyli 0,3 proc., do 432,35 mln baryłek - poinformował w środę w oficjalnych wyliczeniach amerykański Departament Energii (DoE). Ankietowani przez Bloomberga analitycy oczekiwali spadku zapasów o 2 mln baryłek.

Dzień wcześniej w niezależnym raporcie Amerykański Instytut Paliw podawał, że zapasy ropy w USA wzrosły o 4,85 mln baryłek, ale tych danych DoE, jak widać, nie potwierdził.

Zapasy benzyny spadły w tym czasie o 3,79 mln baryłek, czyli 1,6 proc., do 232 mln baryłek - podał w środę DoE.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły o 0,09 mln baryłek, czyli 0,1 proc. do 114,94 mln baryłek - wynika z raportu DoE.

"Spadek zapasów ropy i jej produktów w USA świadczy, że nadal w amerykańskiej gospodarce jest zdrowy popyt na paliwa" - ocenia Ahn Yea Ha, analityk rynku towarowego w Kiwoom Securities Do. w Seulu.

Z danych DoE wynika też, że w produkcja ropy w USA wzrosła w ubiegłym tygodniu do 10,7 mln baryłek dziennie. Proukcja te przekracza 10 mln b/d każdego tygodnia od lutego.

Taka sytuacja, jak wskazują eksperci rynku paliw, może ograniczać mocniejsze wzrosty cen ropy na globalnych giełdach i częściowo niwelować skutki cięć dostaw ropy z krajów OPEC i od innych dostawców tego surowca.

Tymczasem analitycy Goldman Sachs oceniają, że nawet wyższa produkcja ropy w USA przez producentów z łupków nie wystarczy, aby zapełnić lukę, jaka pojawi się na rynku po możliwym spadku dostaw irańskiej ropy, gdy na Iran zostaną nałożone sankcje przez USA.

"Geopolityczna niepewność powoduje, że ceny ropy WTI utrzymują się powyżej 70 dolarów za baryłkę. Dopóki napięcia na rynkach nie osłabną i sytuacja nie stanie się jaśniejsza, to ropa może poruszać się w obecnym przedziale 70-72 USD za baryłkę" - wskazuje Ha.

Podczas poprzedniej sesji ropa na NYMEX zyskała 18 centów, czyli 0,3 proc. - do 71,49 USD, a Brent zdrożała o 1,1 proc. (PAP Biznes)

aj/ pr/