Grupa LPP chce zwiększyć przychody do 10,5 mld zł w 2021 r. (opis)

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

13.06. Gdańsk (PAP) - LPP chce, by w 2021 r. przychody grupy wzrosły do 10,5 mld zł z ponad 7 mld zł w 2017 roku - poinformowali w środę przedstawiciele grupy. Motorem napędowym rozwoju ma być m.in. działalność e-commerce, której udział w sprzedaży grupy ma wzrosnąć w 2021 r. do 20 proc. z ok. 8 proc. obecnie.

Spółka zakłada, że w tym roku sprzedaż internetowa stanowić będzie 8-10 proc. ogółu sprzedaży, w 2019 roku ten udział wzrośnie do 12 proc., a rok później do 16 proc.

"Naszym celem na 2021 rok jest 10,5 mld zł przychodów i 20 proc. udziału sprzedaży internetowej" - powiedział prezes LPP Marek Piechocki.

Strategia rozwojowa firmy ma być kontynuowana m.in. w oparciu o tzw. fashion tech, czyli wykorzystywanie nowych technologii w całym łańcuchu wartości: od projektowania odzieży, poprzez logistykę, aż po wielokanałową sprzedaż i obsługę posprzedażową klientów.

Spółka podała, że obecnie nad projektami fashion tech pracuje 350 specjalistów z branży IT, w przyszłości ta liczba ma jeszcze wzrosnąć. Inwestycje firmy w technologie sięgają 60 mln zł rocznie.

0,5 mld zł LPP zamierza zainwestować w centra logistyczne, wspierające tradycyjną sprzedaż i e-commerce.

Przedstawiciele LPP poinformowali, że spółka jest w trakcie wdrażania technologii RFID, czyli systemu elektronicznych "metek", które umożliwiają identyfikację pojedynczego produktu w całym łańcuchu dostaw.

"Rocznie na elektroniczne metki będziemy wydawać 60 mln zł" - powiedział wiceprezes LPP ds. IT Jacek Kujawa.

"Teraz pracujemy nad podstawami, by każde ubranie miało elektroniczną metkę. Potem będzie customer experience, rozszerzona analityka i omnichannel" - powiedział Kujawa.

Poinformował, że pierwsze ubrania zaopatrzone w tagi RFID trafią do sklepów Reserved na przełomie roku. Spółka testuje teraz te rozwiązania w salonach w Trójmieście.

Grupa chce też rozwijać stacjonarną sieć sprzedaży, prowadzić ekspansję na kolejne rynki zagraniczne oraz budować globalną rozpoznawalność flagowej marki Reserved.

Olimpia Patej, dyrektor ds. inwestycji LPP poinformowała PAP Biznes, że w latach 2019-21 spółka chce wydać na rozwój sieci sklepów 1,5 mld zł.

"Prognozowane nakłady inwestycyjne na sieć salonów wyniosą 1,5 mld zł do 2021 r. Do 2025 r. firma zamierza zainwestować w ten obszar łącznie 3,5 mld zł" - poinformowała spółka w komunikacie.

"Oprócz tworzenia bardziej przestronnych i większych powierzchniowo salonów, środki te zostaną przeznaczone też na nowe technologie, pozwalające rozwijać doświadczenia zakupowe klientów" - dodano.

W tym roku LPP zamierza otworzyć swoje salony w Izraelu, Słowenii i Kazachstanie. W 2019 roku planuje otwarcia w Finlandii oraz Bośni i Hercegowinie.

"Naszą ambicją jest wchodzenie każdego roku na co najmniej jeden nowy rynek" - powiedział prezes LPP Marek Piechocki.

Dodał, że spółka myśli o kolejnych sklepach flagowych Reserved na najważniejszych ulicach handlowych Europy, np. w Paryżu, czy Mediolanie.

Pytany o tempo rozwoju sieci sprzedaży grupy, odpowiedział: "Chcielibyśmy zwiększać powierzchnię o ok. 10 proc. rocznie".

Obecnie sieć detaliczna LPP obejmuje 20 krajów. Na koniec I kwartału spółka zarządzała siecią 1.728 salonów pięciu marek: Reserved, Mohito, Cropp, House i Sinsay o łącznej powierzchni handlowej 1000,9 tys. mkw.

Sprzedaż internetowa prowadzona jest łącznie w 11 krajach. W tym roku spółka planuje uruchomić e-sklep na Ukrainie. (PAP Biznes)

pel/ asa/