DZIEŃ NA RYNKACH: Na razie bez szans na umowę USA-Chiny - na rynkach trwa ocena napięć i danych

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

13.06. Londyn, Paryż, Frankfurt (PAP/Bloomberg) - Na globalnych rynkach trwa ocena bieżących napięć w handlu i danych makro. Na razie nie ma szans na finał umowy USA-Chiny - podają maklerzy.

Kontrakty na Euro Stoxx 50 spadają o 0,33 proc., na FTSE 100 zniżkują o 0,24 proc., a na DAX tracą 0,20 proc.

Kontrakty na indeksy w USA zniżkują o 0,13-0,23 proc.

W Azji Nikkei 225 stracił na zakończeniu handlu 0,5 proc.

Prezydent USA Donald Trump poinformował, że nie ma żadnego terminu powrotu do rozmów handlowych z Chinami, oprócz tego "w jego głowie".

Z kolei przedstawiciele amerykańskiej administracji twierdzą, iż jeśli w tym miesiącu dojdzie do spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z prezydentem Chin Xi Jinpingiem w trakcie szczytu G-20 w Osace, to raczej będzie to okazja do wznowienia rozmów, a nie do zamykania umowy handlowej pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem.

Amerykański sekretarz ds. handlu Wilbur Ross umniejszył już szanse spotkania Trump-Xi, za to wzmocnił krytykę amerykańskiej Rezerwy Federalnej ponaglając, by bank ponownie zastanowił się nad zasadnością podwyżki stóp procentowych, którą przeprowadził w grudniu 2018 r.

Ross ocenił, że był to "przedwczesny" ruch Fed, ponieważ opierał się na błędnych założeniach dotyczących inflacji.

"Oni po prostu mylili się (...) i to spowodowało, że Fed był bardziej agresywny ze stopami procentowymi niż uzasadniały to fakty" - powiedział. "Naprawdę nie mamy inflacji i nikt nie myśli, że jesteśmy teraz w stanie niekontrolowanej inflacji" - dodał.

W środę Departament Pracy USA podał, że ceny konsumpcyjne (CPI - consumer price index) w maju wzrosły o 0,1 proc. w ujęciu mdm, a rdr wzrosły o 1,8 proc.

Najbliższe posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej odbędzie się 19 czerwca.

Tymczasem rozgrzewa się wyścig o sukcesję po b.premier W.Brytanii Theresie May.

W czwartek posłowie rządzącej Partii Konserwatywnej przeprowadzą pierwszą turę głosowań, których celem jest wyłonienie nowego lidera tego ugrupowania po rezygnacji May. Nowy szef partii obejmie zarazem funkcję premiera Wielkiej Brytanii.

O stanowisko lidera ubiega się 10 polityków. W wyniku głosowań wśród posłów wyłoniona zostanie finałowa dwójka, wyboru pomiędzy nimi dokonają w głosowaniu wszyscy członkowie partii.

O 9.30 swoją decyzję w sprawie stóp procentowych poda bank centralny Szwajcarii (SNB).(PAP Biznes)

aj/ ana/