mBank i Millennium z największym udziałem kredytów indeksowanych w portfelu

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

13.07. Warszawa (PAP) - mBank i Millennium to banki z największym wolumenem kredytów indeksowanych kursem waluty obcej, z kolei w PKO BP stanowią one jedynie ok. 10 proc. portfela kredytów walutowych - wynika z odpowiedzi banków na pytania PAP Biznes. Danych o udziale kredytów indeksowanych nie podają Santander Bank Polska oraz Getin Noble Bank. Zdaniem analityków również w tych bankach w portfelu kredytów walutowych przeważają kredyty indeksowane.

Na pytanie PAP Biznes o udział kredytów indeksowanych w portfelu FX, mBank odpowiedział, że "zdecydowana większość kredytów walutowych banku to kredyty indeksowane". Wszystkie hipoteczne kredyty walutowe udzielone przez bank miały na koniec marca wartość 17 mld zł, co stanowiło 16,9 proc. całego portfela.

Również Bank Millennium podał, że "zdecydowana większość kredytów walutowych w portfelu to kredyty indeksowane" - na koniec marca walutowe kredyty hipoteczne banku miały wartość 14,2 mld zł (26,2 proc. łącznego portfela).

Kredyty indeksowane mogą okazać się dla banków wyjątkowo kłopotliwe z uwagi na zbliżające się orzeczeniem TSUE, związane z pytania prejudycjalnymi. Pytania zadał warszawski sąd okręgowy, rozpatrujący sprawę małżeństwa zadłużone we frankach szwajcarskich. Zdaniem kredytobiorców, postanowienia umowy kredytowej - kredytu indeksowanego kursem waluty obcej - w zakresie indeksowania były nieuczciwe. W ich ocenie, zapisy umożliwiały bankowi "jednostronne i dowolne określanie kursu walut".

W tej sprawie w połowie maja wypowiedział się już rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Giovanni Pitruzelli. W wydanej opinii stwierdził, że prawo unijne stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy uzupełnił luki w umowie - w zakresie nieuczciwych warunków - w drodze odwołania się do przepisów prawa krajowego o charakterze ogólnym.

Zdaniem ekspertów, gdyby orzecznictwo TSUE było zgodne z opinią rzecznika, może to oznaczać, że tzw. klauzule indeksacyjne, na podstawie którym bank przeliczał w ramach umów kredytowych PLN na waluty obce, mogą zostać uznane za nieważne, a jednocześnie umowa - po wykreśleniu klauzul indeksacyjnych - mogłaby pozostawać w mocy. Kredyt taki mógłby w efekcie stać się kredytem w PLN, pozostając jednocześnie - zgodnie z zapisami umowy - oprocentowany w oparciu o stawkę LIBOR.

ING Bank Śląski odpowiedział, że prawie cały portfel kredytów walutowych bank to produkty indeksowane kursem walut. Hipoteczne kredyty walutowe banku na koniec marca miały wartość 995 mln zł, czyli ok. 0,9 proc. łącznego portfela kredytowego banku.

Dział relacji inwestorskich PKO BP poinformował, że udział kredytów indeksowanych kursem waluty obcej w całym portfelu kredytów walutowych banku to ok. 10 proc., czyli 2,6 mld zł. Odpowiadają one tym samym za ok. 1 proc. całego portfela kredytowego PKO BP.

Santander Bank Polska w odpowiedzi na pytanie PAP Biznes o udział kredytów indeksowanych w portfelu kredytów walutowych podał, że nie publikuje tej informacji, a ponadto znajduje się w okresie zamkniętym przez publikacją raportu półrocznego.

Na koniec marca bank posiadał w portfelu 10,1 mld zł walutowych kredytów hipotecznych - co odpowiada 7 proc. całego portfela kredytowego. Zdaniem analityków domów maklerskich, z którymi rozmawiał PAP Biznes, bank może posiadać "znaczący" wolumen kredytów indeksowanych pochodzących z portfela przejętego w 2012 roku Kredyt Banku.

Również Getin Noble Bank odpowiedział PAP Biznes, że nie publikuje tego typu informacji.

W raporcie za pierwszy kwartał bank podał, że łączna wartość hipotecznych kredytów we frankach szwajcarskich wyniosła (netto) 9,28 mld zł, co stanowiło ok. 23 proc. całego portfela kredytowego banku. W ocenie analityków, większość kredytów walutowych GNB mogą stanowić kredyty indeksowane.

Dyrektor biura relacje inwestorskich BNP Paribas Bank Polska, Katarzyna Tatara, poinformowała, że bank nie ma w portfelu kredytów indeksowanych kursem walut lub stanowią one znikomą część. BNP Paribas Bank Polska na koniec pierwszego kwartału posiadał w portfelu walutowe kredyty mieszkaniowe o wartości 5,2 mld zł (ok. 6,6 proc. całego portfela kredytowego) - Tatara podała, że około połowa z nich to kredyty denominowane w walucie obcej, a reszta kredyty walutowe (wypłacone w walucie obcej).

W czerwcu Związek Banków Polskich (ZBP) wysłał do premiera Mateusza Morawieckiego i Komitetu Stabilności Finansowej pismo z prośbą o przedstawienie w możliwie pilnym trybie uzupełniających uwag Polski do sprawy prowadzonej przed TSUE. ZBP wstępnie wycenia koszty uznania klauzul indeksacyjnych jako niebyłych na 60 mld zł dla całego sektora bankowego.

Według danych Biura Informacji Kredytowej, na koniec 2018 roku łączna wartość walutowych kredytów mieszkaniowych wynosiła 131,2 mld zł, z czego 107,1 mld zł to wartość kredytów we frankach szwajcarskich. W 2016 roku KNF szacowała, że udział kredytów indeksowanych kursem walut w łącznym portfelu kredytów walutowych wynosi ok. 55 proc. (PAP Biznes)

kuc/ tj/