DZIEŃ NA RYNKACH: USA i Chiny robią małe kroki, aby złagodzić napięcie - na rynkach sporo optymizmu

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

12.09. Londyn, Paryż, Frankfurt (PAP/Bloomberg) - USA i Chiny robią małe kroki, aby złagodzić napięcie związane z wojną handlową, a to powoduje, że na rynkach jest sporo optymizmu. Trwa też oczekiwanie na popołudniową decyzję Europejskiego Banku Centralnego - podają maklerzy.

Kontrakty na Euro Stoxx 50 zwyżkują o 0,48 proc., na FTSE 100 idą w górę o 0,42 proc., a na DAX zyskują 0,55 proc.

Kontrakty na indeksy w USA są na plusach po ok. 0,20-0,43 proc.

W Azji Nikkei 225 zyskał na zakończenie handlu 0,75 proc. SCI w Chinach rośnie o 0,41 proc.

W Tokio mocniej drożały spółki produkujące urządzenia elektryczne. Daikin Industries Ltd. zwyżkował o 4,0 proc. Hamee Corp. zyskał 21,1 proc. O 16 proc. spadł za to kurs akcji spółki Ohara Inc. Firma podała, że jej zysk netto w ciągu 9 pierwszych miesięcy 2019 wyniósł 152 mln jenów, podczas gdy przed rokiem wyniósł 2,42 mld jenów.

Tymczasem na rynkach słabnie napięcie związane z globalnym handlem i obawami o kondycję światowej gospodarki.

W środę Donald Trump poinformował, że przekłada o dwa tygodnie podwyższenie do 30 procent ceł na chiński eksport do USA o wartości 250 mld dolarów. To "gest dobrej woli" - napisał na Twitterze amerykański prezydent.

Z kolei w Chinach rozważana jest opcja importu amerykańskich produktów rolnych, m.in soi i wieprzowiny, jako wyraz dobrej woli przed planowanymi rozmowami negocjatorów z Chin i USA na początku października - podają anonimowe źródła.

"Gest dobrej woli ze strony Trumpa sugeruje, że wojna handlowa zaczyna doskwierać USA, więc mogą chętniej zawrzeć umowę z Chinami" - ocenia Chua Hak Bin, ekonomista May Eng Kim Research Pte.

"Zegar tyka, spada w sondażach poparcie dla Trumpa, a branża produkcyjna w USA ociera się o recesję" - dodaje.

Inwestorzy czekają tymczasem na popołudniową decyzję Europejskiego Banku Centralnego i spodziewają się zarówno obniżki kosztu pieniądza, jak i QE.

"Dzisiejsze posiedzenie EBC, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Mario Draghiego, przyniesie luzowanie polityki pieniężnej w reakcji na uporczywie niską inflację i utrzymujące się ryzyka w otoczeniu gospodarki" - piszą w nocie analitycy PKO Bank Polski.

"Draghi, po swoim przedostatnim posiedzeniu Rady prezesów EBC, prawdopodobnie ogłosi obniżkę stopy depozytowej (połączoną z jej różnicowaniem) i dostosuje forward guidance. Wśród dostępnych działań jest też ogłoszenie kolejnego programu QE i dostosowanie jego zasad do obecnej sytuacji na rynkach finansowych, jednak wypowiedzi innych przedstawicieli banku pokazują, że w Radzie Gubernatorów wciąż daleko do jednomyślności, czy to właściwy moment na podjęcie radykalnych działań i jaką formę miałyby one przybrać" - dodają eksperci PKO BP.

Na rynku walutowym japoński jen jest wyceniany po 108,08 za 1 USD, po spadku o 0,2 proc., a chiński juan jest po 7,0802 za dolara, w górę o 0,4 proc. Euro kosztuje 1,1014 USD, bez zmian.

Rentowność 10-letnich UST wynosi 1,75 proc., po zwyżce o 1 pb.

Ropa na NYMEX drożeje o 0,7 proc. do 56,11 USD/b.

Złoto tanieje o 0,1 proc. do 1.495,67 USD za uncję. (PAP Biznes)

aj/ gor/