Podniesienie płacy minimalnej spowoduje wzrost kosztów; LPP inwestuje w automatyzację (opis)

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

12.09. Warszawa (PAP) - Grupa LPP ocenia, że zapowiadane podniesienie płacy minimalnej spowoduje wzrost kosztów wynagrodzeń. Spółka będzie inwestować w automatyzację - poinformował na konferencji Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes LPP.

Lutkiewicz pytany o wpływ zapowiadanego podniesienia płacy minimalnej na działalność spółki, odpowiedział: "Nie mamy na to wpływu. Jeśli płaca minimalna wzrośnie, to będziemy musieli podnieść wynagrodzenia. Cieszymy się, że mamy coraz więcej biznesu poza Polską, bo nie będzie mieć to aż tak dużego wpływu na nasze wyniki, ale wpływ oczywiście będzie. () Nie mamy jeszcze gotowych strategii, opracowanych planów, bo to nowy pomysł. Potrzebujemy czasu".

"Bardzo dobrze już zarządzamy personelem. W obecnej sytuacji nie jesteśmy więc w stanie mieć mniej osób na salonie, ale będziemy inwestować w automatyzację naszych procesów, co robimy od ponad roku. Nowe technologie będą nam pomagać w zmniejszaniu roboczogodzin wykonywanych w salonach. Z drugiej strony, jeśli ludzie będą zarabiać więcej, to i może będą więcej wydawać" - dodał.

Wskazał, że w całej branży handlowej zarobki sprzedawców są bliskie lub niewiele wyższe od płacy minimalnej.

"Jeśli ruszy się podstawę u sprzedawców liniowych, to cała drabinka wynagrodzeń pójdzie w górę" - powiedział wiceprezes LPP.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział na sobotniej konwencji wyborczej PiS w Lublinie, że 1 stycznia 2020 roku płaca minimalna wzrośnie do 2,6 tys. zł i będzie rosła po ok. 15 proc. rocznie. Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że na koniec 2020 r. minimalna pensja będzie wynosiła 3 tys. zł, a na koniec 2023 roku 4 tys. zł.

LPP pracuje nad wdrożeniem RFID (elektroniczne metki) w salonach Reserved, trwają szkolenia pracowników. 170 salonów marki jest już w pełni przystosowanych do wykorzystania RFID.

Wdrożenie elektronicznych metek w sieci Reserved zakończone zostanie w tym roku, a w kolejnych latach obejmie pozostałe marki.

RFID pozwoli m.in. na usprawnienie zarządzania towarem.

"Będziemy mogli korzystać z lepszej inwentaryzacji, z lepszej wiedzy o zapasach. Po pierwszych testach widzimy, że potrzeba jednej osoby i do dwóch godzin, by zrobić inwentaryzację sklepu, a dotychczas był to czasochłonny proces, wymagający kilkunastu osób przez całą noc" - powiedziała Monika Wszeborowska, menedżer ds. PR.

Dodała, że RFID pozwala też na szybszą obsługę przy kasie.

Jak wskazał wiceprezes Lutkiewicz, obecnie jedynie ok. 20 firm na świecie ma wdrożone RFID, np. Inditex w marce Zara, Adidas, czy Decathlon.

Koszty wdrożenia RFID w Reserved spółka szacuje na 15 mln zł, a roczne koszty obsługi na 60 mln zł. (PAP Biznes)

pel/ osz/