DZIEŃ NA RYNKACH: Indeksy na Wall Street w górę; w piątek kontynuacja rozmów USA-Chiny

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

11.10. Paryż, Frankfurt Londyn (PAP/Bloomberg) - Amerykańskie indeksy rozpoczęły sesję od wzrostów. Inwestorzy liczą na pozytywne rozstrzygnięcie negocjacji handlowych USA-Chiny - w piątek odbędzie się spotkanie prezydenta USA Donalda Trumpa z chińskim wicepremierem Liu He. Na rynku walutowym umacnia się brytyjski funt - rynek zaczął na poważnie wyceniać możliwość przeprowadzenia uporządkowanego brexitu jeszcze z końcem października.

Indeks S&P 500 rośnie o 1,54 proc., Dow Jones Industrial zwyżkuje o 1,49 proc., a Nasdaq idzie w górę o 1,73 proc.

Ze spółek, mocne zwyżki notują technologiczni giganci - Facebook zyskuje 2,3 proc., Amazon idzie w górę o 1,2 proc., Apple rośnie o 1,7 proc., Netflix - o 0,9 proc., a Alphabet zwyżkuje o 1,3 proc. W górę idą też wyceny banków - kursy Banku of America i J.P. Morgan Chase idą w górę o ponad 2 proc.

Pod koniec tygodnia uwaga rynków skupiona jest w dalszym ciągu na rozpoczętych w czwartek dwudniowych negocjacjach handlowych USA-Chiny w Waszyngtonie.

W piątek prezydent USA Donald Trump napisał na Twitterze: "Dobre rzeczy dzieją się na spotkaniu ws. handlu z Chinami. Cieplejsze uczucia niż w przeszłości, bardziej jak za dawnych czasów. Spotkam się dziś z wicepremierem (Chin - PAP). Wszyscy chcieliby zobaczyć, że wydarzy się coś znaczącego!".

W czwartek Trump oświadczył, że pierwszy dzień rozmów handlowych z chińską delegacją przebiegł pomyślnie. Prezydent USA potwierdził swoje plany spotkania z chińskim wicepremierem Liu He, co odebrane zostało jako znak dający nadzieję na rozwiązanie konfliktu handlowego między obydwoma krajami. Jest to pierwsze spotkanie obu zespołów negocjacyjnych wysokiego szczebla od lipca.

Tymczasem nastroje wśród amerykańskich konsumentów w październiku okazały się wyjątkowo dobre - indeks poziomu optymizmu, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, wyniósł w tym miesiącu 96,0 pkt. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 92,0 pkt. wobec 93,2 pkt. we wrześniu.

W Europie indeks Euro Stoxx 50 idzie w górę o 1,76 proc., niemiecki DAX zwyżkuje o 2,48 proc., francuski CAC 40 idzie w górę o 1,43 proc., a brytyjski FTSE 100 zyskuje 0,55 proc.

Inwestorzy z uwagą przyglądają się rozwojowi negocjacji dotyczących brexitu. W oświadczeniu wydanym po czwartkowym spotkaniu premierów Wielkiej Brytanii i Irlandii, Borisa Johnsona i Leo Varadkara poinformowano, że "porozumienie nadal jest możliwe".

Zgodnie z ustaleniami, W. Brytania powinna opuścić Unię Europejską 31 października. Aby odbyło się to w uporządkowany sposób, porozumienie między Londynem a Brukselą powinno zostać osiągnięte najpóźniej podczas szczytu UE w dniach 17-18 października. Główną przeszkodą jest sprawa kwestii granicy między pozostającą częścią Zjednoczonego Królestwa Irlandią Północną a Irlandią.

Na fali optymizmu analitycy J.P. Morgan podnieśli w piątek prognozę prawdopodobieństwa osiągnięcia porozumienia ws. brexitu do 50 proc. z szacowanych wcześniej 5 proc.

"Rynek zaczął na poważnie wyceniać możliwość przeprowadzenia uporządkowanego Brexitu jeszcze z końcem października. Czy to dobrze? Teoretycznie w krótkim okresie liczy się to, że zdjęłoby to niepewność, jaka ciągnęła się od kilkunastu miesięcy i mogłaby potrwać jeszcze nawet drugie tyle, bo nie ma żadnej pewności, czy udałoby się doprowadzić do drugiego referendum, a jego wynik odwracałby decyzję z 2016 r." - ocenia główny analityk walutowy DM BOŚ Marek Rogalski.

"Oczywiście w dłuższym okresie powstanie wiele pytań, czy Brexit sam w sobie nie będzie jednak obciążeniem dla gospodarki, która, aby móc skutecznie konkurować na globalnym rynku będzie musiała znaleźć dla siebie jakąś niszową strategię" - dodał.

W reakcji pozytywne sygnały ws. brexitu, na rynku walutowym umacnia się brytyjski funt - GBP zyskuje ponad 2 proc. do 1,2658 USD. Euro drożeje o 0,3 proc. do 1,1045 USD.

Ropa WTI na NYMEX drożeje o 0,8 proc. do 53,98 USD/b, a Brent na ICE zyskuje 1,3 proc. do 59,90 USD/b. po tym, jak w piątek doszło do eksplozji i pożaru na irańskim tankowcu u wybrzeży Arabii Saudyjskiej na Morzu Czerwonym.

W piątek publicznie głos zabierają amerykańscy bankierzy centralni. Prezes Fed z Minneapolis Neel Kashkari wziął udział w moderowanej dyskusji w Nowym Jorku na temat amerykańskiej gospodarki i polityki monetarnej.

"Jeśli Rezerwa Federalna na kolejnym posiedzeniu będzie zmierzać w kierunku cięcia stóp procentowych, byłbym prawdopodobnie zwolennikiem takiego posunięcia" - powiedział bankier.

Kashkari będzie miał prawa głosu w FOMC podczas posiedzenia w 2020 roku.

O godz. 19.00 prezes Fed z Bostonu Eric Rosengren weźmie udział w sympozjum na uniwersytecie w Madison, a o 21.00 szef Fed z Dallas Robert Kaplan wystąpi w San Francisco. (PAP Biznes)

pat/ gor/