Fundusze PE ostrożnie patrzą na makro, bardziej chcą sprzedawać niż kupować spółki - Deloitte

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

15.01. Warszawa (PAP) - Fundusze private equity z Europy Środkowej, ankietowane przez firmę doradczą Deloitte, z większą ostrożnością i mniejszym optymizmem patrzą na sytuację gospodarczą w regionie w najbliższych miesiącach. Oczekiwane spowolnienie w połączeniu z wysokimi wycenami transakcji zwiększyły ich apetyty na sprzedaż spółek portfelowych.

Deloitte wskazuje, że pogorszenie nastrojów na rynku jest coraz silniej odczuwalne. Odzwierciedla to tzw. indeks optymizmu, który znalazł się na najniższym poziomie od siedmiu lat. 46 proc. przedstawicieli funduszy private equity spodziewa się pogorszenia sytuacji gospodarczej w nadchodzących miesiącach. To spory wzrost w porównaniu do 17 proc. w ostatnim badaniu. Żaden z ankietowanych nie uważa natomiast, że ulegnie ona poprawie.

"Poziom optymizmu (87 pkt.) jest najniższy od 2015 roku, kiedy na rynku panowała niepewność związana z wyborami parlamentarnymi. Wskaźnik jest znacząco gorszy niż podczas kilku ostatnich odczytów" - powiedział podczas środowej konferencji prasowej Michał Tokarski, partner w dziale doradztwa finansowego Deloitte.

Z badania Deloitte wynika, że 25 proc. respondentów wśród funduszy private equity planuje skupić się w najbliższym czasie na sprzedaży posiadanych spółek. To wzrost z 19 proc. w ostatnim badaniu i największy wynik od czasu badania przeprowadzonego wiosną 2015 r., kiedy to 40 proc. ankietowanych deklarowało zamiar sprzedaży.

Kolejne 27 proc. inwestorów chce po równo skupić się na kupnie i sprzedaży, a 48 proc. planuje więcej kupić niż sprzedać. To spadek o 7 pp. w porównaniu z poprzednią edycją badania.

"Prawdopodobnie powodem zmiany nastawienia są wysokie ceny, choć 65 proc. respondentów uważa, że nie zmieniły się one w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Z badania Deloitte wynika, że wyceny mogą spaść, czego w najbliższym roku spodziewa się bezprecedensowa, bo aż 48-proc., liczba ankietowanych. Tylko 15 proc. prognozuje wzrost, a 37 proc. spodziewa się utrzymania obecnego poziomu" - powiedział Tokarski.

"W ciągu ostatnich kilku lat poziom cen wspierał szereg lukratywnych wyjść dla funduszy private equity w regionie, co z kolei pomogło przyciągnąć inwestorów. Chociaż wydaje się, że obecny poziom cen obniży się, może to napędzać wzrost liczby transakcji, ponieważ fundusze ze świeżo pozyskanym kapitałem są w stanie spełnić oczekiwania sprzedawców" - dodał Mark Jung, partner w dziale doradztwa finansowego Deloitte.

62 proc. ankietowanych oczekuje, że największe firmy będą cieszyć się największym zainteresowaniem inwestorów w Europie Środkowej. To spora różnica w stosunku do poprzedniego badania, w którym uważała tak mniej niż połowa respondentów (47 proc.). Tę zmianę odczują średnie firmy, ponieważ to ich kosztem nastąpił wzrost. Uzyskały one tylko 29 proc. głosów, w porównaniu do 40 proc. w ostatnim badaniu.

"Powodami tej zmiany są również wysokie ceny i niepewna sytuacja gospodarcza w Europie. Mogą one prowadzić do zawierania większych transakcji, co przecież zazwyczaj dzieje się w przypadku graczy globalnych. Ci mają stabilniejsze przychody, co daje pewność kredytodawcom, a cele inwestycyjne czyni bezpieczniejszymi" - powiedział Michał Tokarski.

Wśród zapowiadanych i oczekiwanych w tym roku dużych transakcji (każda o wartości powyżej 100 mln euro) uczestnicy konferencji wymieniają sprzedaż przez MCI Capital spółki ATM, sprzedaż sieci aptek Gemini, Centrum Rozliczeń Elektronicznych Polskie ePłatności i szpitali Scanmed.

"Region Europy Środkowej od dawna jest przestrzenią dla średniej wielkości transakcji typu private equity i póki co nie ma oznak nadchodzących zmian. Mega-transakcje będą raczej wyjątkiem niż normą" - uważa Michał Tokarski.

60 proc. respondentów uważa, że efektywność inwestycji finansowych w regionie pozostanie na tym samym poziomie. Z kolei 35 proc. oczekuje wzrostu wydajności, a jedynie 6 proc. uważa, że efektywność finansowa będzie spadać. Choć jest to wzrost w porównaniu z ostatnią ankietą, kiedy nikt nie spodziewał się spadków, nadal jest to wynik mniejszy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy spadku spodziewało się aż 9 proc. respondentów Deloitte.

Deloitte przeprowadził po raz 34 regionalne badanie "Central Europe Private Equity Confidence Survey". Ankieta skierowana jest do inwestorów private equity działających w krajach Europy Środkowej. Badanie ukazuje się cyklicznie dwa razy w roku, począwszy od 2003 r. Przeprowadzona ankieta miała na celu zbadanie nastrojów i oczekiwań funduszy PE odnośnie m.in: rynku transakcyjnego, spodziewanych parametrów transakcyjnych oraz aktywności w ciągu kolejnych 6 miesięcy.

Indeks optymizmu jest średnią z 7 indeksów uzyskanych z pierwszych 7 pytań ankietowych. Wskaźnik przestawia zmianę odczuć pozytywnych w stosunku do łącznej liczy odpowiedzi pozytywnych i negatywnych (odpowiedzi neutralnie nie były brane pod uwagę) w porównaniu do pierwszej edycji badania z wiosny 2003 r. Im wskaźnik wyższy, tym większy optymizm przedstawicieli funduszy. (PAP Biznes)

pr/ osz/