DZIEŃ NA RYNKACH: Indeksy w USA rosną, dolar osłabia się

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

25.03. Londyn, Paryż, Frankfurt (PAP/Bloomberg) - Indeksy giełdowe w USA zwyżkują, a notowania w Europie są w większości na plusach. Rynki oczekują na szczegóły pakietu stymulacyjnego, ustalonego przez Kongres USA. Obligacje USA umacniają się, a dolar osłabia się.

Indeks S&P 500 rośnie o 1,12 proc., Dow Jones Industrial zwyżkuje o 2,46 proc., a Nasdaq idzie w górę 0,15 proc.

Akcje Boeinga rosną o 26 proc. Agencja Reutera podała w środę, że koncern planuje wznowić produkcję samolotów 737 MAX w maju. Produkcja miała zostać wznowiona w kwietniu, ale została przesunięta ze względu na pandemię koronawirusa.

Boeingi 737 MAX były uziemione w marcu zeszłego roku po dwóch katastrofach, w których zginęło łącznie 346 osób.

Notowania Nike rosną o 10 proc. - firma odzieżowa podała w raporcie kwartalnym, że zysk na akcję wyniósł 78 centów wobec oczekiwanych 59 centów.

Kurs akcji Facebooka spada o 3 proc. Portal podał, że co prawda aktywność użytkowników wzrosła od wybuchu pandemii koronawirusa, ale sprzedaż reklam spadła w tym czasie.

Apple zyskuje 3 proc. Deutsche Bank podniósł rekomendację dla akcji spółki do "kupuj" z "trzymaj".

Indeks VIX, miara oczekiwanej zmienności i instrument oceny sentymentu, zwyżkuje do 62,16 pkt.

"Rynki akcji wyglądają obecnie jak rozgrywka w ping-ponga. Widzieliśmy ogromne wzrosty wczoraj, ale dzisiaj nadal nie mamy szczegółów pakietu stymulacyjnego, aczkolwiek nadal panuje optymizm po zawarciu ugody w Kongresie" - powiedziała Emily Roland, główna strateg inwestycyjna w John Hancock Investment Management.

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się potężnymi wzrostami w reakcji na szanse szybkiego porozumienia w Kongresie w sprawie pakietu pomocowego dla amerykańskiej gospodarki. Indeks Dow Jones zyskał ponad 11 proc., co było jego najmocniejszym jednodniowym wzrostem od 1933 roku.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zyskał 2113 pkt., czyli 11,37 proc. i wyniósł 20.704,91 pkt. S&P 500 zyskał 210 pkt., czyli 9,38 proc. i wyniósł 2.447,33 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 557 punktów, czyli 8,12 proc., do 7.417,86 pkt.

"Wzrosty o ponad 8-proc. nie są oznaką dobrego zdrowia rynków. Ważne jest, aby pamiętać, że jedne z największych jednodniowych rajdów w historii SPX miały miejsce podczas bessy, co sugeruje, że jednodniowe gwałtowne wzrosty nie są rzadkością w rynku niedźwiedzia" - powiedział Christopher Murphy, współzarządzający instrumentami pochodnymi w Susquehanna Financial Group.

W Europie indeks Euro Stoxx 50 rośnie o 0,84 proc., niemiecki DAX spada o 0,17 proc., francuski CAC 40 idzie w górę o 2,16 proc., a brytyjski FTSE 100 zyskuje 2,36 proc.

Indeks Stoxx Europe 600 rośnie o 0,9 proc.

Zyskuje zwłaszcza sektor energii - Neste rośnie o 8 proc., a BP o 7,5 proc.

W górę idzie również sektor hoteli i wypoczynku. SSP Group rośnie o 16 GVC Holdings wzrasta o 8,5 proc., a Whitbread PLC o 7,5 proc.

Zniżkują telekomy: Deutsche Telekom spada o 4,5 proc., a Orange o 3,5 proc.

Dolar osłabia się o 0,28 proc. wobec koszyka walut do 101,75 pkt.

Eurodolar idzie w górę o 0,42 proc. do 1,0802.

Kwotowanie USD/JPY umacnia się o 0,02 proc. do 111,5.

Kurs funta zniżkuje o 0,12 proc. wobec dolara do 1,171.

Rentowność 10-letnich UST spada o 6 pb do 0,79 proc. Dochodowość 30-letnich obligacji amerykańskich idzie w dół o 7 pb do 1,33 proc.

Spread między dwuletnimi a dziesięcioletnimi UST wynosi 44 pb. Natomiast spread między amerykańskimi obligacjami 3-miesięcznymi, a 10-letnimi wynosi obecnie: 82 pb.

Z kolei dochodowość 10-letnich niemieckich bundów rośnie o 3 pb do: -0,29 proc.

Na rynku paliw ropa WTI na NYMEX spada o 1,66 proc. do 23,6 USD za baryłkę, a Brent na ICE idzie w dół o 1,77 proc. do 26,68 USD/b.

DZIAŁANIA PAŃSTW I INSTYTUCJI NA ŚWIECIE WOBEC KORONAWIRUSA

Amerykańscy senatorzy i urzędnicy administracji osiągnęli porozumienie w sprawie ustawy o bodźcach ekonomicznych w celu złagodzenia skutków epidemii koronawirusa dla gospodarki.

Uzgodniony po kilku dniach negocjacji pakiet stymulacyjny ma być wart 2 biliony dolarów. Media donoszą, że Demokraci nie zgadzali się na fundusz ratunkowy w wysokości 500 mld USD dla wielkich korporacji.

Przewodniczący republikańskiej większości w Senacie Mitch McConnel powiedział, że głosowanie nad projektem ustawy w izbie wyższej mogłoby się odbyć już w środę. Tekst projektu jak na razie nie został jeszcze opublikowany.

Z doniesień medialnych wynika, że pakiet będzie obejmować 350 mld USD na pożyczki dla małych firm i 250 mld USD na pomoc dla bezrobotnych, a także wypłat po 3 tys. USD bezpośrednich transferów dla amerykańskich rodzin.

Lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer powiedział, że pakiet obejmuje również 100 mld USD na szpitale i systemy opieki zdrowotnej, a 150 mld USD zostanie przeznaczone na pomoc władzom stanowym i lokalnym w walce z epidemią.

Spółki kontrolowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa lub jego rodzinę zostały wyłączone z pomocy Kongresu.

Financial Times poinformował w środę, powołując się na źródła, że bank centralny Chin może ogłosić obniżenie referencyjnej stopy depozytowej w najbliższych dniach. To mogłaby być pierwsza obniżka od 2015 r.

Skutki pandemii koronawirusa bagatelizował prezydent USA Donald Trump, który powiedział we wtorek w telewizji Fox News Channel, że restrykcje związane z pandemią koronawirusa zabiją więcej ludzi, niż choroba, "jeśli pozwolimy, by je kontynuowano".

Ekonomiści pod kierunkiem Martina Eichenbauma z Northwestern University poinformowali, że utrzymanie środków kwarantanny dla całego kraju przed spadkiem liczby nowych przypadków zakażenia może ograniczyć infekcje i zapobiec śmierci nawet 600 tys. osób w USA.

Analitycy wskazują, że jeśli wczesne wznowienie aktywności gospodarczej doprowadzi do wzrostu liczby przypadków zakażeń - jak obawiają się niektórzy eksperci ds. zdrowia - to przyczyni się to do pogłębienia i przedłużenia okresu trwania recesji.

"Jeśli koronawirus się odrodzi, to gospodarka byłaby w znacznie gorszej sytuacji niż obecnie, ponieważ prowadziłaby to do drugiego okresu przestoju i dłuższego okresu recesji" - powiedział Michael Feroli, główny ekonomista w JPMorgan Chase, który przewiduje, że w drugim kwartale PKB USA skurczy się o 14 proc. rdr.

Prezes Rezerwy Federalnej z St. Louis James Bullard przewidywał, że amerykańską gospodarkę czeka w najbliższym czasie ogromny szok, po którym nastąpi odbicie.

Według amerykańskiej ekonomistki z Uniwersytetu Harvarda Carmen Reinhart globalna gospodarka nie wyglądała tak krucho od czasu Wielkiego Kryzysu w latach 30. XX wieku.

"Spadek cen towarów, załamanie globalnego handlu i synchronizacja recesji bardziej przypomina kryzys z lat 30." - powiedziała Reinhart.

Bank centralny Tajlandii utrzymał w środę główną stopę procentową bez zmian - na poziomie 0,75 proc. Takiej decyzji oczekiwała prawie połowa z ankietowanych przez agencję Bloomberg 17 analityków.

EUROPEJSKIE POMYSŁY NA WALKĘ Z KRYZYSEM

Stacja CNBC podała w środę, że dziewięć krajów UE domaga się wyemitowania specjalnych europejskich papierów dłużnych, tzw. koronaobligacji, celu złagodzenia ekonomicznego wpływu koronawirusa.

"Musimy uznać powagę sytuacji i konieczność podjęcia dalszych działań w celu wsparcia naszych gospodarek dzisiaj"- stwierdzili w środę we wspólnym komunikacie szefowie Włoch, Francji, Belgii, Grecji, Portugalii, Hiszpanii, Irlandii, Słowenii i Luksemburga.

Taka inicjatywa nakłada presję na Niemcy i Holandię, które są sceptycznie nastawione do pomysłu.

Unia Europejska zastanawia się nad zawieszeniem surowych standardów rachunkowości dla banków, które zmagają się z rosnącą ilością złych kredytów - podała w środę agencja Bloomberga, powołując się na nieopublikowane dokumenty unijne.

Niemieccy parlamentarzyści przyjęli wzrost wydatków budżetowych o 156 mld euro, które zasilą pakiet stymulacyjny dla gospodarki w wysokości ponad 750 mld euro. 156 mld euro ma zostać przeznaczone na zwiększone wydatki w sferze socjalne oraz na fundusz płynnościowy dla samozatrudnionych.

Rząd Hiszpanii zatwierdził podczas swojego wtorkowego posiedzenia program pomocy socjalnej w związku z epidemią koronawirusa. Jego wartość sięga 300 mln euro.

PONAD 19,5 TYS. OFIAR KORONAWIRUSA

Koronawirus zabił dotąd ponad 19,5 tys. osób na całym świecie. Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia wzrosła do ponad 438 tys.

W Stanach Zjednoczonych zmarło już 714 osób zakażonych koronawirusem. Wtorek był drugim dniem z rzędu z ponad 100 zgonami. Najgorsza sytuacja panuje w stanie Nowy Jork, w którym zmarło już 271 osób z SARS-CoV-2. Do wtorku wieczór czasu miejscowego koronawirusa wykryto u ponad 53 tys. osób.

Co najmniej 17 stanów zdecydowało się na nakaz pozostania w domach; wyjść z niego można tylko, jeśli to absolutnie konieczne. Od środy takie obostrzenia obowiązywać będą ponad połowę mieszkańców USA.

Władze niektórych regionów w USA alarmują o braku produktów medycznych, m.in. respiratorów, kombinezonów, maseczek ochronnych i odczynników chemicznych koniecznych do weryfikowania wyników testów na koronawirusa.

Gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo powiedział we wtorek na konferencji prasowej, że rozwój pandemii koronawirusa sprawi, że jego stan będzie potrzebował w ciągu 2-3 tygodni 140 tys. łóżek szpitalnych. Liczba zakażeń podwaja się co trzy dni.

W Hiszpanii w ciągu minionej doby zmarło 738 osób zainfekowanych koronawirusem. To rekordowa liczba zgonów w ciągu 24 godzin - poinformowały w środę przed południem hiszpańskie władze sanitarne. Z komunikatu ministerstwa zdrowia Hiszpanii wynika, że ogólna liczba zgonów z powodu koronawirusa wzrosła w tym kraju do 3434. Nastąpił też nienotowany wcześniej wzrost przypadków zakażenia - o 7937, w sumie zainfekowanych jest 47 610 osób.

W ciągu ostatniej doby we Włoszech zmarły 743 osoby zakażone koronawirusem - podała we wtorek Obrona Cywilna. Łączny bilans zmarłych wzrósł tym samym do 6820. W całym kraju jest obecnie 54 tys. zakażonych, o 3600 więcej niż dzień wcześniej.

W Niemczech z powodu koronawirusa zmarło do tej pory 149 osób - poinformował w środę Instytut im. Roberta Kocha (RKI) w Berlinie. To wzrost liczby ofiar śmiertelnych o 35 w porównaniu z wtorkiem. Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia Covid-19 wzrosła w RFN do 31.554.

Francuski resort zdrowia poinformował we wtorek wieczorem, że w ciągu minionej doby liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa wzrosła o 240 - do 1100. Francja jest piątym krajem, w którym na Covid-19 zmarło już ponad 1 tys. osób. (PAP Biznes)

kkr/ osz/