Szacunkowa skonsolidowana strata netto Kruka za I kw. '20 wynosi 62 mln zł (opis)

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

22.05. Warszawa (PAP) - Kruk po uwzględnieniu oczekiwanego wpływu pandemii COVID-19 dokonał weryfikacji spodziewanych, przyszłych wpłat i szacuje, że w I kwartale strata grupy wyniosła 62 mln zł - podała spółka w komunikacie. Strata jest wyższa od prognozowanej przez rynek bowiem konsensus PAP Biznes zakładał stratę netto na poziomie 20,26 mln zł.

Analitycy z 5 biur maklerskich spodziewali się wyniku netto w przedziale od 42,1 mln zł straty do 9,6 mln zł zysku.

"W wynikach za I kwartał 2020 grupa zaewidencjonowała negatywną aktualizację wyceny portfeli na łączną kwotę -125 mln zł. Negatywna aktualizacja uwzględnia obserwowane od końca marca pogorszenie spodziewanych wpłat, między innymi w związku z ograniczeniem wizyt doradców terenowych, zmniejszeniem dostępu do kanałów płatniczych (poczty, pośredników płatniczych), a także ograniczeniem pracy sądów i egzekucji komorniczej" - napisano w komunikacie.

Kruk podał, że wstępna EBITDA gotówkowa grupy za pierwszy kwartał wyniosła 326 mln zł i była o 15 proc. większa w stosunku do pierwszego kwartału 2019 roku.

"Mimo bardzo dobrze rozpoczętego roku, szczególnie w Polsce, Rumunii, a także we Włoszech, pandemia COVID-19 i konsekwencje z niej wynikające spowodowały, że już w marcu tego roku zauważyliśmy odchylenia od zakładanych celów operacyjnych na rynku włoskim i hiszpańskim, a potem również w Polsce i Rumunii" - powiedział cytowany w komunikacie prezes spółki Piotr Krupa.

"Dlatego też po analizie spłat, jakie mieliśmy w marcu, a potem w kolejnych tygodniach, zdecydowaliśmy się obniżyć prognozę spodziewanych wpłat" - dodał.

Prezes poinformował, że spółka sprawnie przeszła na pracę zdalną, ale jej doradcy terenowi nie mogli kontaktować się bezpośrednio z klientami.

"Niektóre z kanałów płatniczych, jak poczta czy pośrednicy płatniczy były również mniej dostępne dla klientów. Także sądy i komornicy ograniczyli swoją działalność na poszczególnych rynkach. W szacunkach I kwartału 2020 roku uwzględniliśmy najlepszą wiedzę, jaką posiadamy na moment ich sporządzenia. Sytuacja związana z pandemią COVID-19 oraz jej skutkami wciąż jednak jest obarczona dużą niepewnością" - powiedział Krupa.

Spółka podała, że prowadzi działania w celu zminimalizowania negatywnego wpływu COVID-19 na aktywa i wyniki finansowe.

"Analizujemy różne scenariusze rozwoju sytuacji, aby być gotowym też na te gorsze warianty. Niezwłocznie po zaobserwowaniu negatywnych trendów wpłat, uwzględniliśmy ten problem w wycenie naszych aktywów. Pracujemy nad tym, aby przygotować się do pełnej aktywności inwestycyjnej i operacyjnej, gdy nadejdzie odpowiedni moment zarówno na rynku nabywania wierzytelności, jak i ich serwisowania na rzecz innych podmiotów, np. banków" - powiedział Krupa.

Grupa poinformowała także, że jej sytuacja finansowa i płynnościowa na koniec pierwszego kwartału 2020 roku oraz na dzień publikacji tego raportu jest stabilna.

"Grupa Kruk ma wysokie kapitały własne (1 959 mln zł na 31 grudnia 2019) i niski poziom zadłużenia (2,3 x dług netto/EBITDA gotówkowa na 31 grudnia 2019). Środki pieniężne i ich ekwiwalenty na 31 marca 2020 roku wyniosły w Grupie Kruk 236 mln zł. Wartość dostępnych i niewykorzystanych linii kredytowych na koniec 31 marca 2020 roku wyniosła 712 mln zł" - napisano.

Publikacja raportu za pierwszy kwartał została przewidziana na 28 maja 2020 roku. (PAP Biznes)

doa/ seb/ asa/