DZIEŃ NA RYNKACH: Niewielkie zmiany futures w USA; obawy o stosunki USA-Chiny

Analizy i Rynek / Informacje z rynku / Komunikaty

22.05. Londyn, Paryż, Frankfurt (PAP/Bloomberg) - Kontrakty w USA wahają się, a indeksy w Europie Zachodniej notują niewielkie zmiany. Inwestorzy obawiają się o eskalację napięcia USA-Chiny po ogłoszeniu przez Pekin planów wprowadzenia nowych przepisów ws. bezpieczeństwa w Hongkongu. Ceny ropy spadają, a dolar umacnia się.

Kontrakty na S&P 500 rosną o 0,2 proc., na Dow Jones Industrial zwyżkują o 0,18 proc., a na Nasdaq idą w dół o 0,03 proc.

Notowania Deere rosną o 4 proc. w handlu przedsesyjnym po tym, jak spółka podała w raporcie za I kw., że zysk na akcję wyniósł 2,11 USD vs konsensus rynkowy 1,62 USD.

Notowania Foot Locker idą w dół o 5 proc. przed sesją. Spółka podała w raporcie za I kw., że strata na akcję wyniosła 67 centów wobec oczekiwanej straty 25 centów.

Nvidia rośnie o 2 proc. przed rozpoczęciem handlu - firma podała w raporcie za I kw., że zysk na akcję wyniósł 1,80 USD, o 11 centów przebijając konsensus.

Palo Alto Networks idzie w górę o 7 proc. przed sesją po tym, jak spółka zaraportowała w I kw. zysk na akcję 1,17 USD wobec spodziewanych przez analityków 94 centów.

"Kwestia stosunków USA-Chiny może spowodować obniżenie sentymentu na rynku, przynajmniej do czasu wyborów prezydenckich w USA w listopadzie. Obie strony podkreślają postępy w realizacji porozumienia handlowego, ale relacje polityczne pogarszają się naprawdę szybko" - powiedział Sebastien Barbe, dyrektor ds. badań rynków wschodzących w Credit Agricole.

Indeks VIX, miara oczekiwanej zmienności i instrument oceny sentymentu, zniżkuje do 28,53 pkt.

W Europie indeks Euro Stoxx 50 rośnie o 0,06 proc., niemiecki DAX zwyżkuje o 0,01 proc., francuski CAC 40 idzie w górę o 0,11 proc., a brytyjski FTSE 100 traci 0,4 proc.

Indeks Stoxx Europe 600 zniżkuje o 0,5 proc.

Akcje spółki SanLorenzo tanieją o 2,5 proc. Firma rozważa przejęcie Perini Navi.

Go-Ahead traci 10,5 proc. po słabej prognozie zysku tej grupy transportowej.

HSBC zniżkuje o 3 proc. w reakcji na zamieszanie wokół sytuacji w Hongkongu.

Dolar umacnia się o 0,39 proc. wobec koszyka walut do 99,75 pkt.

Eurodolar idzie w dół o 0,46 proc. do 1,0908.

Kwotowanie USD/JPY osłabia się o 0,11 proc. do 107,54.

Kurs funta zniżkuje o 0,44 proc. wobec dolara do 1,2176.

Rentowność 10-letnich UST spada o 2 pb do 0,66 proc. Dochodowość 30-letnich obligacji amerykańskich spada o 2 pb do 1,37 proc.

Spread między dwuletnimi a dziesięcioletnimi UST wynosi 49 pb. Natomiast spread między amerykańskimi obligacjami 3-miesięcznymi, a 10-letnimi wynosi obecnie 52 pb.

Z kolei dochodowość 10-letnich niemieckich bundów spada o 1 pb do -0,49 proc.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na lipiec są wyceniane po 34,22 USD za baryłkę, po spadku o 5,25 proc., a lipcowe futures na Brent idą dół o 4,20 proc. do 34,55 USD/b.

NAPIĘCIA NA LINII USA-CHINY WOKÓŁ HONGKONGU

Chiński parlament ogłosił wprowadzenie nowych przepisów o bezpieczeństwie narodowym w Hongkongu na rozpoczynającej się w piątek dorocznej sesji w Pekinie. Według komentatorów może to oznaczać znaczne ograniczenie autonomii Hongkongu.

"Ustanowimy solidne systemy prawne i mechanizmy egzekwowania w celu ochrony bezpieczeństwa narodowego w dwóch specjalnych regionach administracyjnych i dopilnujemy, aby rządy obu regionów wypełniły swoje obowiązki konstytucyjne" - powiedział premier Chin Li Keqiang.

Państwowe chińskie media oceniają że przepisy są "absolutnie konieczne" w związku z wielomiesięcznymi antyrządowymi protestami w Hongkongu oraz "wzrostem w mieście separatyzmu podsycanego przez obce siły".

Prawu o bezpieczeństwie narodowym stanowczo sprzeciwiają się hongkońska opozycja i uczestnicy antyrządowych protestów. Ich zdaniem, takie przepisy mogą posłużyć do ograniczenia swobód obywatelskich i autonomii regionu, gwarantowanych zgodnie z zasadą "jednego kraju, dwóch systemów".

Stanu Zjednoczone ostro zareagują, jeśli Chiny będą próbowały ograniczyć ruchy demokratyczne w Hongkongu w związku z planami wprowadzenia nowego ustawodawstwa dotyczącego bezpieczeństwa w tym cieszącym się autonomią regionie - oświadczył w czwartek prezydent USA Donald Trump.

CHINY WYCOFAŁY CEL PKB NA 2020 R.

W piątek rozpoczęła się doroczna sesja chińskiego parlamentu. Premier Chin Li Keqiang nie ogłosił celu wzrostu PKB, chociaż zapowiedział wsparcie dla gospodarki. Chiny nie określiły celu PKB po raz pierwszy od 1990 roku.

"Biorąc pod uwagę wielką niepewność związaną z pandemią Covid-19, priorytetem rządu będzie stabilizacja zatrudnienia i zapewnienie standardu życia mieszkańcom" - oświadczył Li na otwarciu sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL).

Premier powiedział również, że deficyt budżetowy osiągnie w tym roku co najmniej 3,6 proc. PKB, w porównaniu z 2,8 proc. w roku poprzednim.

"Ustalenie celu w tak niepewnym otoczeniu gospodarczym byłoby ryzykowne. Rezygnacja z wieloletniej tradycji uwalnia rząd z ciasnego gorsetu, którym jest roczny cel polityki gospodarczej. Wyzwaniem będzie teraz skuteczne ukierunkowanie oczekiwań w przypadku braku celu PKB" - napisali w komentarzu ekonomiści Bloomberga Chang Shu and David Qu.

DZIAŁANIA PAŃSTW I INSTYTUCJI NA ŚWIECIE WOBEC KORONAWIRUSA

Prezydent Donald Trump zapewnił, że w USA nie będzie powrotu do surowych ograniczeń w przypadku drugiej fali koronawirusa. "Będziemy gasić ogień, ale nie zamkniemy kraju" - powiedział w czwartek Trump podczas wizyty w zakładach Forda w stanie Michigan.

W czwartek wiceprzewodniczący Fedu Richard Clarida zasugerował, że Rezerwa Federalna może odłożyć uściślanie forward guidance dla polityki stóp procentowych i sumy bilansowej do jesieni, ponieważ zmaga się z ogromną niepewnością wywołaną kryzysem koronawirusa.

W piątek Bank Japonii (BoJ) utrzymał ujemne stopy procentowe - główna stopa procentowa wynosi nadal -0,1 proc. Bank pozostawił też bez zmian inny benchmark - target rentowności 10-letnich JGB - na poziomie ok. 0,0 proc.

BoJ uruchomił nowy program pożyczek, o wartości 30 bilionów jenów (279 mld USD), aby wesprzeć małe firmy zmagające się ze skutkami epidemii kornawirusa. Program ma obowiązywać do marca 2021 r. - w jego ramach firmy będą otrzymywać środki od banków komercyjnych i innych instytucji finansowych.

PONAD 333 TYS. OFIAR KORONAWIRUSA

Koronawirus zabił dotąd ponad 333 tys. osób na całym świecie. Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia wzrosła do ponad 5,1 milionów.

W USA o 1.255 wzrosła w ciągu doby liczba zgonów z powodu koronawirusa w Stanach Zjednoczonych; oznacza to, że łączna liczba ofiar śmiertelnych epidemii w USA wynosi 94.661 - wynika z najnowszych danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore.

Na Stany Zjednoczone przypada ponad jedna czwarta zgonów na Covid-19 na świecie. Z tej liczby (94.661) blisko jedną trzecią odnotowano w stanie Nowy Jork (28.743), a ponad jedną dziesiątą w sąsiadującym z nim New Jersey (10.846).

Przy zachowaniu obecnego tempa przyrostu zgonów prognozuje się, że próg 100 tys. ofiar śmiertelnych epidemii zostanie w USA przekroczony w poniedziałek.

Brazylia przekroczyła liczbę 20 tysięcy zgonów z powodu nowego koronawirusa, po rekordowym wzroście liczby zgonów w ciągu ostatnich 24 godzin - poinformowało w czwartek ministerstwo zdrowia tego kraju.

Według ministerstwa w ostatnich 11 dniach liczba ofiar śmiertelnych Covid-19 w Brazylii podwoiła się. W ciągu ostatnich 24 godzin na Covid-19 zmarło w tym kraju 1.188 osób - to dobowy rekord.

W Wielkiej Brytanii o 338 wzrosła w ciągu doby liczba zgonów z powodu koronawirusa, co oznacza, że łączna liczba ofiar śmiertelnych epidemii w tym kraju wynosi 36.042, a liczba zakażeń przekroczyła ćwierć miliona - podało w czwartek po południu ministerstwo zdrowia.

We Włoszech 156 osób zmarło minionej doby na Covid-19. Tym samym bilans wzrósł do 32.486 - podała Obrona Cywilna w czwartek, na początku czwartego miesiąca epidemii koronawirusa w kraju.

We Francji 83 osoby zakażone koronawirusem zmarły w ciągu ostatniej doby - poinformowało w czwartek francuskie ministerstwo zdrowia. To spadek w porównaniu z poprzednim bilansem, który mówił o 110 nowych przypadkach śmiertelnych.

W Hiszpanii w ciągu ostatniej doby zmarło 48 osób chorych na Covid-19. Statystyki z ostatnich 24 godzin nie uwzględniają jednak danych z Katalonii, jednego z najbardziej dotkniętych epidemią regionów kraju - poinformował w czwartek resort zdrowia. (PAP Biznes)

kkr/ asa/