Powrót

Giełda czy Forex, czym różnią się rynek giełdowy od pozagiełdowego

Wachlarz możliwości ulokowania kapitału przez inwestorów indywidualnych w ostatnich dwóch dekadach dynamicznie się powiększył. Kiedyś dostęp do niektórych instrumentów i rynków ograniczano jedynie do instytucji finansowych i osób o największych portfelach. Dziś są dostępne niemal dla każdego. Z bogactwem możliwości wiąże się wymóg zdobycia wiedzy na temat tych rynków. Nie wszystkie bowiem działają na podobnych zasadach. Wiedza o różnicach między rynkami pozwoli inwestorowi wybrać, czy i który rynek jest dla niego odpowiedni.

Obecnie, inwestor indywidualny chcący samodzielnie inwestować zazwyczaj wybiera między dwoma segmentami rynku kapitałowego: rynkiem giełdowym i rynkiem pozagiełdowym (OTC). Na pierwszy rzut oka oba rynki mogą wydawać się podobne, ale w rzeczywistości istnieją między nimi znaczne różnice.

Rynek giełdowy to w Polsce np. Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie. Najpopularniejszym rynkiem pozagiełdowym są platformy transakcyjne prowadzone przez licencjonowane domy i biura maklerskie. Biuro Maklerskie mBanku oferuje swoim klientom platformę mForex. Tu ujawnia się pierwsza różnica między tymi dwoma segmentami: sposób prowadzenia obrotu i dokonywania transakcji.

Obrót centralny czy rozproszony

Obrót giełdowy jest obrotem scentralizowanym. Inwestorzy składają zlecenia na giełdę. Robią to za pośrednictwem brokera (dom lub biuro maklerskie). Na giełdzie dochodzi do transakcji między inwestorami. Inwestorzy w chwili składania zlecenia mają informację o czekających zleceniach na danym rynku (tzw. karnet). Model funkcjonowania rynku scentralizowanego przedstawia Rysunek 1.

Rysunek 1. Schemat rynku scentralizowanego

Schemat rynku scentralizowanego

Rynek pozagiełdowy jest rynkiem rozproszonym. Nie istnieje jeden standard prowadzenia rynku pozagiełdowego. Konstrukcja, zasady i cechy każdego rynku zależą od podmiotu, który go prowadzi. Są to wyspecjalizowane instytucje (biura i domy maklerskie), które mają odpowiednią do tego celu licencję. Przy wyborze takiego podmiotu warto dowiedzieć się, czy podmiot ten jest objęty licencją obowiązującą w Polsce.

Często rynek pozagiełdowy ma formę specjalnej platformy transakcyjnej, na której inwestorzy mogą składać zlecenia. Przykładem takiego rynku jest platforma transakcyjna prowadzona przez Biuro Maklerskie mBanku pod nazwą mForex.

Kto jest stroną transakcji zależy od tego, w jaki sposób powadzony jest rynek pozagiełdowy. Istnieją rozwiązania, w których stronami transakcji są inwestor i broker. W takiej sytuacji istnieje ryzyko pojawienia się u brokera konfliktu interesów. Innym rozwiązaniem jest takie, jakie zostało przyjęte przez BM mBanku. Prowadzący rynek kontaktuje się z podmiotami, które dostarczają płynność, czyli umożliwiają ciągłą wycenę instrumentów. Dostawcy płynności są także stroną transakcji z klientami brokera. Broker jest więc jedynie pośrednikiem.

Rysunek 2. Schemat rynku pozagiełdowego

Schemat rynku pozagiełdowego

1. Klient Bm mBanku (KL) składa z terminala klienckiego zlecenie

2. System Bm mBanku otrzymuje zlecenie market od klienta i sprawdza wymagany depozyt

3. System Bm mBanku przesyła zlecenia do systemu ECN (integral)

4. Zlecenia klientów Bm mBanku trafiają do systemu ECN, gdzie są kojarzone z najlepszymi dostępnymi w danej chwili ofertami dostawców płynności

5. Zawarte transakcje są na bieżąco potwierdzane przez system ECN do dostawców płynności

6. Zawarte transakcje są na bieżąco potwierdzane przez system ECN do Prmie Brokera (podmiot rozliczający transakcje zawarte na rynku forex)

7. Zawarte transakcje są na bieżąco potwierdzane przez system ECN do Bm mBanku

8. Zawarte transakcje są księgowane na rachunku klienta w systemie Bm mBanku

9. Informacja o zawartej transakcji zostaje przesłana do terminala klienta.

Notowane instrumenty

Między rynkiem giełdowym, a popularnymi formami rynku pozagiełdowego istnieje także różnica w typie notowanych instrumentów. Na rynku giełdowym inwestorzy handlują głównie instrumentami prostymi takimi jak akcje, obligacje. Możliwy jest również handel instrumentami bardziej złożonymi jak ETF, certyfikaty inwestycyjne oraz instrumentami pochodnymi: opcje, czy kontrakty futures.

Na platformach transakcyjnych rynku pozagiełdowego w większości wypadków obraca się kontraktami CFD (kontrakty na różnicę). Są to instrumenty, których cena zależy od zmian cen instrumentów bazowych czyli np. akcji, obligacji, indeksów, par walutowych, surowców i towarów. W związku z tym, że obraca się nimi na rynku pozagiełdowym kontrakty CFD na poszczególnych platformach mogą się od siebie różnić. Inwestor powinien zapoznać się ze specyfikacją kontraktów CFD u konkretnego brokera, u którego chciałby składać zlecenia.

Należy pamiętać, że handlując kontraktami CFD na papiery wartościowe inwestor nie korzysta z pełni praw własności związanych z tymi papierami. Nie jest posiadaczem papieru wartościowego. Inwestor, który np. ma otwartą pozycję na kontrakcie CFD na akcje (akurat tych BM mBanku nie prowadzi), nie zyskuje prawa do uczestnictwa w walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki. Kontrakty CFD mają za to inną cechę, która może być przydatna. Inwestor z taką samą łatwością otworzy na nich pozycje długie jak i krótkie.

Pozycje krótkie czyli sprzedaż instrumentów, których inwestor wcześniej nie miał, przynoszą zysk, gdy ceny spadają. Posiadacz pozycji krótkiej może wtedy odkupić (zamknąć) ją po niższej cenie.

Na rynku giełdowym inwestorzy przeważne otwierają pozycje długie, a więc kupują akcje, czy obligacje. Zarabiają na wzroście ich ceny oraz otrzymują dochód w postaci dywidendy i odsetek. Otwarcie pozycji krótkich wymaga krótkiej sprzedaży, która nie jest dostępna dla wszystkich instrumentów, a dla tych, na których jest, wymagana jest specjalna procedura. Rynek pozagiełdowy jest pod tym względem bardziej elastyczny. Trzeba jednak pamiętać, że większy wachlarz możliwości to zarówno potencjalne zyski, jak i potencjalne straty. Od poziomu wiedzy inwestora zależy jak dane instrumenty wykorzysta.

Godziny handlu na giełdzie i rynkach OTC

Inną różnicą między klasycznym rynkiem giełdowym, a pozagiełdowym są godziny handlu. Notowania i możliwość zawarcia transakcji na giełdzie odbywają się w określonych godzinach dnia roboczego w ramach tzw. sesji giełdowej. Na warszawskiej giełdzie handluje się między 9:00 a 17:05. Na innych rynkach zakres godzinowy jest podobny. Część giełd umożliwia handel poza standardowymi godzinami w ramach tzw. handlu elektronicznego.

Tymczasem na rynku pozagiełdowym handel może odbywać się nieprzerwanie 24 godziny na dobę. Wszystko zależy od prowadzącego rynek i konkretnych instrumentów. Dla instrumentów rynku walutowego notowania trwają praktycznie od niedzieli wieczorem do piątku wieczorem.

Dźwignia

Z rynkiem pozagiełdowym w postaci platformy transakcyjnej często wiąże się możliwość otwierania pozycji z wykorzystaniem dźwigni finansowej. Pieniądze na rachunku wykorzystuje się do pokrycia depozytu zabezpieczającego. Depozyt zabezpieczający ma wartość ułamka faktycznej wartości instrumentu. Inwestor więc może otworzyć pozycję o wartości wyższej niż suma środków, jakie ma na rachunku. Co ważne, dotyczy to większości instrumentów rynku pozagiełdowego, co nie jest już takie oczywiste w handlu na giełdzie. Przy kupnie akcji należy za nie zapłacić pełną kwotę.

Na rynku giełdowym na wybranych instrumentach istnieje możliwość wykorzystania dźwigni. Taką możliwość dają np. instrumenty pochodne. Handel nimi, jak każdym instrumentem z możliwością dźwigni, wymaga pewnego przygotowania. Tu także dochodzą takie elementy jak np. wygasanie serii. Możliwość wykorzystania dźwigni pozwala na bardziej elastyczne zarzadzanie ryzykiem zajmowanych na rynku pozycji.

Dźwignia może wiązać się z dodatkowym ryzykiem: utraty nie tylko całego zainwestowanego kapitału ale nawet dodatkowej kwoty. Inwestor, który korzysta z dźwigni może faktycznie brać na siebie ryzyko większe niż suma środków na rachunku (szczegółowo zostało to opisane w artykule dotyczącym depozytu zabezpieczającego -> link).

Status klienta detalicznego, profesjonalnego i doświadczonego

Na terenie Unii Europejskiej dla inwestorów indywidualnych został stworzony status klienta detalicznego, który wprowadza rozwiązania ochrony przed nadmiernym ryzykiem. Są to m.in. rozwiązania ograniczające maksymalny poziom dźwigni, a także zasadę ograniczającą maksymalną stratę do kwoty zdeponowanej na rachunku (ochrona przed ujemnym saldem). O wyższy poziom dźwigni niż ten, określony dla klienta detalicznego, inwestor może się ubiegać w ramach statusu klienta profesjonalnego. Uzyskanie takiego statusu wymaga spełnienia warunków dotyczących posiadanej wiedzy, zdobytego doświadczenia oraz sytuacji finansowej.

W Polsce (dzięki interwencji Komisji Nadzoru Finansowego) obowiązuje również dodatkowe rozwiązanie pośrednie – status klienta doświadczonego. Łączy ono możliwość uzyskania większej dźwigni przy zachowaniu statusu klienta detalicznego, czyli m.in. zachowaniu ochrony przed ujemnym saldem. Uzyskanie tego statusu także niesie konieczność spełnienia pewnych warunków, ale są one mniej wymagające.

Przykład wykorzystania dźwigni

Posłużmy się przykładem. Załóżmy, że depozyt zabezpieczający dla kontraktu CFD wynosi 5 proc. Oznacza to, że w momencie otwierania pozycji od inwestora wymaga się jedynie kwoty odpowiadającej 5 proc. wartości otwieranej pozycji (dźwignia 1 do 20). Jeśli inwestor na depozyt przeznaczyłby całość środków z rachunku (zdecydowanie nie zaleca się takiego zachowania), to w takiej sytuacji zmiana ceny tego kontraktu o 1 proc. oznaczać będzie 20-krotnie większą zmianę wartości rachunku. Saldo rachunku zmieniłoby się o 20 proc. Wzrosło lub spadło w zależności od tego, czy cena podążała w zakładanym przez inwestora kierunku, czy też w przeciwnym. Przy zmianie ceny o 5 proc. w takiej sytuacji rachunek albo by się podwoił, albo strata by go wyzerowała.

W sytuacjach wyjątkowych możliwa jest zmiana ceny w skali większej od wielkości depozytu. Wtedy teoretycznie (jeśli inwestor nie ma statusu klienta detalicznego) może to prowadzić do straty większej niż wcześniejsze saldo rachunku. W takiej sytuacji inwestor zmuszony byłby do dopłaty brakującej kwoty. Tu ujawnia się wyjątkowo jaskrawie zaleta posiadania statusu klienta detalicznego, który broni tegoż klienta przed stratą większą niż stan rachunku.

Strategia

Rynek giełdowy i pozagiełdowy mają cechy wspólne, ale nie oznacza to, że na obu powinno się realizować te same strategie. Jeśli inwestor myśli o długoterminowym zaangażowaniu się na rynku, to bardziej odpowiednim dla nieco będzie rynek giełdowy. Gdy inwestor kupuje akcje, kupuje część spółki, staje się jej współwłaścicielem. Zyskuje pewne prawa. Jeśli zaś inwestor poszukuje możliwości aktywnego handlu na rynku, gdzie można wykorzystać efekt dźwigni oraz dopasować własne godziny działania, to poza giełdą może rozważyć ofertę rynku pozagiełdowego, np. mForex.

Platformy transakcyjne są wygodnym narzędziem do handlu spekulacyjnego. Spekulacja polega na otwieraniu pozycji z myślą o zmianie ceny. Ta może rosnąć lub spadać i istnieje możliwość zarabiania w obu kierunkach. Każdy z rynków, czy to jest konkretna para walutowa, indeks, czy towar, ma swoją specyficzną charakterystykę zmian cen. Inwestor może wybrać instrument, którego charakterystyka będzie mu pasować. Przy wykorzystaniu jednego rachunku można błyskawicznie otwierać pozycje na kontraktach opartych o ceny metali szlachetnych, obligacji, ropy, indeksów, czy walut.

Co jest lepsze giełda czy rynek pozagiełdowy?

Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Oba segmenty rynku finansowego rozwijają się. Ich oferta i możliwości odpowiadają różnym potrzebom inwestorów. Zwykle inwestowanie długoterminowe wiąże się z zakupami akcji i pozyskiwaniem z nich dywidendy. Liczy się tu konkretna spółka i działalność jaką prowadzi. Wybór sprowadza się do wyboru papieru wartościowego.

Inwestorzy poszukujący różnorodności instrumentów, możliwości wykorzystania dźwigni i handlu w odmiennych godzinach niż standardowe zainteresują się zapewne ofertą, jaką daje rynek pozagiełdowy. Ta różnorodność i możliwość wykorzystania dźwigni finansowej ma jednak swoją cenę. Inwestor musi być świadomy, że jest to większa liczba czynników ryzyka. Z jednej strony to szansa na zyski, ale i zagrożenie pojawienia się straty. Wybór inwestora powinien być oparty na dogłębnej wiedzy na temat interesujących go instrumentów oraz sposobu działania na rynku.

Pamiętaj, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem i nie gwarantuje realizacji założonego celu inwestycyjnego ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Powinieneś liczyć się z możliwością utraty przynajmniej części zainwestowanych środków. Wartość zakupionych instrumentów finansowych może się zmieniać wraz ze zmianą sytuacji na rynkach finansowych. W konsekwencji, dochód z zainwestowanych środków może ulec zwiększeniu lub zmniejszeniu. Gdy podejmujesz jakąkolwiek decyzję inwestycyjną, powinieneś kierować się własną oceną sytuacji faktycznej i prawnej.